12 BIEG

  • EUR 4.69
  • GBP 5.25
  • CHF 4.70

Mercedesy do zadań specjalnych – jakie prace wykonują na Śląsku?

Projektanci Mercedes-Benz przewidzieli wiele zastosowań dla pojazdów użytkowych marki. Mają być niezawodne, oszczędne, inteligentne, a przy tym zdolne do wykonywania zadań specjalnych. Klienci Mercedes Trucks Polska zdradzają, jakie wyzwania stawiają przed swoją flotą i potwierdzają zgodnie, że maszyny zakupione w oddziale Mercedesa Będzin poruszają biznes.

 

Bogata oferta Mercedes Trucks Polska oddział Będzini obejmuje pojazdy dostawcze, pełną gamę samochodów ciężarowych – od Fuso, Atego i Arocsa, do Actrosa – oraz specjalistyczne Unimogi. Wszystkie sprawnie dopasują się do rożnego rodzaju transportu i nawet największych wyzwań logistycznych. Niezależnie od poziomu trudności zadań czy specyfiki branży, firmy ze Śląska mogą oprzeć całą flotę na pojazdach z Mercedes-Benz Trucks Retail Polska.

 

Pogromcy złomu – modele ciężarowe Mercedes-Benz na służbie

 

Olmet sp. z o.o. z Tarnowskich Gór zajmuje się skupem i przerobem złomu, a także recyklingiem pojazdów. – Przetwarzamy 20 tysięcy ton surowca miesięcznie i cały ten wolumen mają do przewiezienia nasze ciężarówki – mówi Przemysław Oleś, właściciel Olmetu. Firma systematycznie modernizuje i uzupełnia tabor we współpracy z Mercedes Trucks – oddział w Będzinie, podkreślając, że inwestuje wyłącznie w technologie przyjazne środowisku. – Mamy ciągniki siodłowe Mercedesa, podwozia 3- i 4-osiowe, a także lżejsze pojazdy ciężarowe i dostawcze. W sumie to kilkadziesiąt maszyn w naszej flocie. Również nasze samochody osobowe są marki Mercedes-Benz – dodaje.

 

Zbiórka i przetwarzanie złomu, także wielkogabarytowego, jest źródłem nieustannych wyzwań. Mogą się o tym przekonać wszyscy, bo Olmet zdradza często kulisy swojej pracy w programach emitowanych na kanałach Discovery i TVN Turbo. W oczy rzuca się efektowny, terenowy Mercedes-Benz G2 ze zindywidualizowanym wyposażeniem. O uwagę widza skutecznie rywalizują też inne pojazdy użytkowane przez firmę.

 

Nasza flota jest bardzo różnorodna – mówi Janusz Wojewodzic, dyrektor techniczny Olmetu. – Mamy ciężkiego Actrosa 6x4 do współpracy z naczepą niskopodwoziową. Jest ON wyposażony we wciągarkę i układ hydrauliczny z pompą dwusekcyjną. Silnik rozwija moc 580 KM – wyjaśnia.

 

Firma korzysta też z kilkunastu ciągników siodłowych Mercedesa 4x2 oraz podwozi 8x4 z zabudowami hakowymi. Zakupiła również jedną sztukę typowo budowlanego Arocsa – to 26-tonowy hakowiec do zadań specjalnych. Pozostałe hakowce są na podwoziu Actrosa i mają konstrukcję dostosowaną do dużego i zmiennego obciążenia ładunkiem. Z przodu jest jedna oś, a z tyłu trzy: dwie napędzane i ostatnia kierowana. W połączeniu z pneumatycznym zawieszeniem pozwala to równomiernie rozłożyć nacisk na poszczególne osie, co jest ważne dla bezpieczeństwa jazdy i pozwala uczynić zadość przepisom. Samochody do złomowania przewozimy na ogół na lawetach Atego z hydraulicznie sterowanym pomostem i wciągarką. Na jednym Atego mieszczą się trzy auta osobowe – dodaje Wojewodzic.

 

Mercedes-Benz G2 nie jest jedynym unikatem we flocie. Olmet użytkuje też 4-osiowego Mercedesa Actrosa z zabudową firmy Fuchs, prawdopodobnie jedynego takiego na świecie. – Służy on do załadunku złomu. Jest wyposażony w chwytak, pracuje bardzo szybko, bardziej wydajnie niż „zwykły” HDS, który również mamy zamontowany na jednym z Mercedesów – mówi Przemysław Oleś. – Mieliśmy do wyboru podwozia różnych marek, ale chcieliśmy Mercedesa. Adaptacja podwozia do zabudowy Fuchsa wymagała m.in. przebudowania kabiny kierowcy – wyjaśnia dyrektor techniczny Olmetu. Chwytak ma własną kabinę, unoszoną i klimatyzowaną. Zapewnia operatorowi bardzo dobre warunki. – Nasz Actros jeździ po całej Polsce, pracuje przy rozbiórkach i cały czas jest w drodze. Jesteśmy z niego bardzo zadowoleni, także dlatego, że jest bezawaryjny – stwierdza Przemysław Oleś.

 

Codziennie świeże – transport dystrybucyjny z Mercedes Trucks

 

Działające wspólnie Konsorcjum Mięsne Okrasa z Pilicy oraz WTG Holding z Najdziszowa zajmują się rozbiórką mięsa i produkcją wędlin. Mają własną sieć przeszło 400 sklepów detalicznych „Świeżyzna” i współpracują z polskimi zakładami przetwórczymi w zakresie zakupu i sprzedaży różnych gatunków mięsa i półtusz wieprzowych. Flota konsorcjum składa się z samochodów chłodniczych różnej wielkości.

 

Prowadzimy transport głównie na potrzeby własne. Zaopatrujemy nasze zakłady i rozwozimy gotowe wyroby – mówi Karol Sztura, dyrektor do spraw technicznych w Konsorcjum Mięsnym Okrasa. – W naszej flocie dominują Mercedesy. Dążymy do tego, by stanowiły 100% floty, a inwestycje w nasz tabor realizujemy we współpracy z oddziałem Mercedes Będzin– mówi Karol Sztura.

 

Na trasach międzynarodowych jeżdżą ciągniki siodłowe Mercedes Actros o mocy 460 KM z naczepami chłodniczymi z hakami do transportu półtusz. W kraju, w dystrybucji sklepowej używamy Mercedesów Atego oraz lżejszych pojazdów. Od niedawna mamy Fuso Cantery i stopniowo zastępujemy stare samochody dostawcze nowymi Sprinterami 519 CDI wyjaśnia przedstawiciel Konsorcjum Mięsnego Okrasa.

 

Żywność jest wymagającym ładunkiem. Zakłady muszą być na bieżąco zaopatrywane w surowiec do produkcji, a świeże mięso i wędliny regularnie dostarczane do sklepów. Pojazdy pokonują różne trasy przez okrągły rok. Każdego dnia muszą być gotowe wyruszyć w drogę. Oczekuje się od nich niezawodności i trwałości.

 

Nasze Mercedesy Atego mają już po 1,2 mln km przebiegu i przez cały czas nam służą. Jesteśmy ich pierwszym właścicielem, serwisujemy je we własnym warsztacie, ale stosujemy w tym celu wyłącznie oryginalne części, które kupujemy w oddziale Mercedes Będzin – zaznacza Karol Sztura. – To samo dotyczy Actrosów. Są bardzo niezawodne i wyróżniają się niskim spalaniem. Z pełnym ładunkiem, obciążone 22 tonami półtusz zużywają 22 l/100 km. Widać dopracowaną konstrukcję. Są dobrze zaprojektowane i każda, nowa generacja jest lepsza niż poprzednia. Mercedes nas nigdy nie zawiódł – podsumowuje.

 

Przez okrągły rok – pojazdy specjalne Mercedes Trucks w utrzymaniu dróg

 

Jednym z zadań wykonywanych przez Przedsiębiorstwo Budowlano-Drogowo-Mostowe DROG-BUD ze Spytkowic jest bieżące utrzymanie dróg krajowych. Do tego celu używa Unimogów. – Mamy dwa takie pojazdy – mówi Paweł Galas, zastępca kierownika ds. utrzymania dróg w firmie DROG-BUD. – W okresie letnim Unimogi są wykorzystywane w naszej flocie przy koszeniu trawy w pasie drogowym, zimą pracują jako piaskarki. Ponadto, jeden z Unimogów jest wyposażony w urządzenie do mycia znaków – wyjaśnia.

 

DROG-BUD dysponuje pojazdami typu U 423. Jeden z nich ma układ napędowy Easy Drive, łączący typowy napęd mechaniczny umożliwiający jazdę z prędkością do 89 km/h z bezstopniowym hydrostatycznym, pozwalającym poruszać się z prędkością od 0,1 km/h do 50 km/h.

 

Po przełączeniu na napęd hydrostatyczny, do kierowania pojazdem używamy wyłącznie kierownicy i joysticka, który umożliwia sterowanie zarówno urządzeniami roboczymi, jak i napędem. To bardzo wygodne rozwiązanie. Ponadto, mamy przesuwną kierownicę. Operator może zająć miejsce po lewej lub po prawej stronie pojazdu, żeby bardziej precyzyjnie sterować osprzętem. Warunki pracy dla operatora w kabinie są bardzo dobre, co pozytywnie wpływa na jakość wykonywanych zadań i wydajność na przykład przy odśnieżani-u – zaznacza Paweł Galas.

 

Unimogi pracują wzdłuż dróg krajowych, w tym na odcinkach przebiegających przez miasta. Obok własności terenowych, przydaje się w takich warunkach także zwrotność tych pojazdów. Zaletą jest również bardzo dobra widoczność z miejsca kierowcy. – Wybraliśmy Unimogi przede wszystkim ze względu na ich uniwersalność. Pojazdy te mogą współpracować z różnorodnymi urządzeniami i łatwo je przystosować do bieżących zadań. Wyróżniają się też niskim zużyciem paliwa. W optymalnych warunkach Unimog z piaskarką zużywa nawet o połowę mniej paliwa niż duże pojazdy wykonujące analogiczną pracę – wyjaśnia Paweł Galas. – W chwili zakupu najważniejsze były dla nas zalety praktyczne tych pojazdów, bo w naszej firmie ciężko pracują przez cały rok. Dodatkową wartością był prestiż, jakim cieszy się Unimog, a także dogodne warunki współpracy z Mercedes-Benz Trucks Retail Polska – dodaje przedstawiciel firmy DROG-BUD.

 

Mercedes Będzin i Mercedes Sosnowiec - centrum nowoczesnego transportu na Śląsku

Mercedes-Benz Trucks Retail Polska – oddział w Będzinie i Sosnowcu wie, jak zaopiekować się firmami, które swoją działalność opierają na flocie samochodów, bez względu na zróżnicowanie branż, które reprezentują. Szeroką gamę ciężarówek spod znaku gwiazdy uzupełnia sprawnie działające centrum serwisowe oraz doświadczona kadra placówki, która doskonale zna potrzeby śląskich przedsiębiorstw. Będziński i sosnowski oddział stale podnosi jakość obsługi, by wspierać sukcesy rynkowe użytkowników pojazdów ciężarowych Mercedes-Benz.

 

 

Udostępnij:

Zapisz się do naszego newslettera